Wiersze Rumiego
- tłumaczenia współczesne -

 

Jeśli czynisz coś ze swojej duszy,
czujesz rzekę wzruszenia i radość.

Rumi tł. Nuria Zacharewicz


Nie ma lepszej miłości,
Niż miłość bez przedmiotu.
Żadna praca nie zadawala
Bardziej niż praca bez celu.
Gdybyś zupełnie porzucił
Swe Chwyty i przebiegłości,
Byłby to najprzebieglejszy
Z twych chwytów.

Rumi "Rubajaty" tł. Wł. Ferenc
Wydane w Zeszytach Orientalistycznych, lata 60, Uniw. M.C. Skłodowskiej.


Jesteś zimny lecz żądasz dobroci,
Wszystko co wysyłasz
Wróci do Ciebie
W takiej samej formie
Bóg jest miłosierny
Lecz jeśli siejesz jęczmień,
Nie spodziewaj się, że zbierzesz pszenicę.

Rumi tł. Nuria Zacharewicz


Quietness [spokój, spokojność]

Wewnątrz tej nowej miłości wygaśnij
Twoja droga rozpoczyna się po drugiej stronie.
Stań się niebem.
Rozbij młotem więzienny mur.
Wymknij się.
Wyjdź jak ktoś, kto nagle się narodził wewnątrz koloru.
Zrób to teraz.
Jesteś zasłonięty gęstą chmurą.
Przesuń się na tamtą stronę.
Wygaśnij.
I bądź cichy.
Spokój jest najpewniejszą oznaką, że wygasłeś.
Twoje stare życie będące zagorzałym pędem przyszło z milczenia.

Księżyc w pełni.
Wschodzi teraz bezgłośnie.

Rumi, tł. Nuria Zacharewicz


Słuchaj jeśli zdzierżysz

Słuchaj jeśli zdzierżysz
Jedność z przyjacielem
Nie znaczy być kim byłeś

Znaczy być ciszą,
albo miejscem, albo widokiem,
Którego język jest wewnątrz widzenia.

Rumi, tł. Nuria Zacharewicz


Przyjdź...

Przyjdź, przyjdź kimkolwiek jesteś
W tej karawanie nie zaznasz rozpaczy
W tej karawanie nie ma rozpaczy.

I jeśli nawet złamałeś swoje ślubowania
Być może dziesięć tysiący razy.
Przyjdź, przyjdź, przyjdź raz jeszcze.

I ty zagubiony, kochający porzucania
Przyjdź, przyjdź raz jeszcze.
W tej karawanie nie zaznasz rozpaczy
W tej karawanie nie ma rozpaczy.

Rumi, tł. Nuria Zacharewicz


Boję się...

Boję się odwiedzać
Miejsca po których stąpasz
Czuję zazdrość o tych,
Którzy Ciebie kochają.

Dzień i noc, dzień i noc
Żyjesz w moim oddechu.
A żeby Cię widzieć przeglądam się w lustrze,
A żeby Cię widzieć przeglądam się w lustrze.

Rumi, tł. Nuria Zacharewicz


Choć z dala od Niego

Z dla od Niego
Namacalnie
Bez ciała i duszy
Jesteśmy identycznym światłem.

Jeśli chcesz spójrz na Niego
Jeśli chcesz spójrz na mnie.
Ja jestem Nim, a On mną
Ja jestem Nim, a On mną.

Szukać?
Skoro jestem Nim.
Czegóż miałbym szukać?
Ja jestem Nim samym.

I o sobie mówię,
Że z pewnością jestem
Jego własnym cieniem.

Jeśli chcesz spójrz na Niego
Jeśli chcesz spójrz na mnie.
Ja jestem Nim, a On mną
Ja jestem Nim, a On mną.

Rumi, tł. Nuria Zacharewicz


Przeistoczenia

Żyłem tysiące tysięcy lat jako minerał
I żyłem tysiące tysięcy lat jako minerał.
A kiedy zmarłem stałem się rośliną.
I żyłem jako roślina tysiące tysięcy lat.

I żyłem jako roślina tysiące tysięcy lat.
I żyłem jako roślina tysiące tysięcy lat.
A kiedy zmarłem stałem się zwierzęciem.
I żyłem jako zwierze tysiące tysięcy lat

I żyłem jako zwierze tysiące tysięcy lat
I żyłem jako zwierze tysiące tysięcy lat
A kiedy zmarłem stałem się ludzką istotą.
Powiedz mi co straciłem przez umieranie.

Rumi, tł. Nuria Zacharewicz

Patrz - umarłem, jako kamień, zmartwychwstałem jako krzew -
Zmarłem jako krzew - i jąłem biegać w koło jako lew -
Zmarłem jako lew - i oto mój gorący zabrzmiał śpiew -
Jako człowiek pieśń śpiewałem: czemu trwoga śród mych trzew?
Toż nie zmniejszy mojej miary - nowej śmierci mojej kwef -
Gdy po latach jako człowiek - zejdę w chłodny grobu zziew -
Wtedy zyskam ja anielskie - białe skrzydła nieba stref -
A gdy znowu jako anioł - na ofiarę dam swą krew -
Choć to trudne do pojęcia - treść ma przejdzie w boży wiew!

Rumi, tł. A. Lange (Inne tłumaczenie tego samego wiersza)


Nie powracaj do snu

Podmuch wiatru o świcie wyjawi Ci tajemnicę.
Nie powracaj do snu.
Musisz zapytać kim naprawdę jesteś.
Nie powracaj do snu.

Ludzie, tam i z powrotem, przekraczają grań,
gdzie spotykają się dwa światy.
Drzwi są otwarte na okrągło.
Nie powracaj do snu.

Rumi, tł. Nuria Zacharewicz


Na skraju szaleństwa...

Żyłem na skraju szaleństwa,
Chciałem wiedzieć dlaczego.
Pukałem w drzwi, pukałem w drzwi.

Drzwi się otwarły,
I cóż się okazało?
Pukałem od wewnątrz.

Rumi, tł. Nuria Zacharewicz


 

Miłość
mistrz brawurowej jazdy a nie logicznego uzasadnienia
Uzasadnienie szuka korzyści
Miłóść
nie daje się zbić z tropu
przychodzi na silnych samozjadających się nogach
zainteresowanie sobą umiera
Miłość
ryzukuje wszystko nie prosi o nic
przegrywa boskie dary w kasynie

Bez przyczyny Bóg obdarzył cię życiem
bez powodu oddaj je z powrotem
Przegrywanie siebie przekracza wszystkie religie
Religia szuka łaski i przychylności
Ale Ci
którzy zgrywają się w kasynie życia
są ulubieńcami Boga
ponieważ ani nie wystawiają Pana na próbę
ani nie pukają w drzwi zysków i strat

Rumi, tł. Janusz Wielobób


 Poezja

Strona główna

Ostatnia aktualizacja tej strony:
00-07-28 22:46:33

Kontakt z autorem e-mail:
Arkadiusz Choczaj